Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
zombieegirl

Proszę Pana, zagrajmy w grę. Powiem Panu jak będzie, zapraszam Pana na obiad.

O godzinie 14.59 Pan stanie przed moimi drzwiami  z butelką czerwonego, wytrawnego wina, ja otworzę Panu drzwi ubrana w swój najpiękniejszy uśmiech i nową sukienkę. Wtedy po raz pierwszy spojrzy Pan na mnie inaczej, zobaczy mnie na nowo i zechce mnie za to pocałować. I pocałuje mnie Pan. Przez tę jedną godzinę będę cała Pana, każda minuta będzie Pana zaskakiwać, będzie się Pan rozkoszować każdą chwilą. Zjemy obiad,  potem deser, sącząc wino będzie Pan nabierać ochoty na coraz więcej i więcej. 

Będę Pana Kobietą, Pan będzie moim Mężczyzną, przez tę godzinę nie będzie nic innego, nie będzie świata na zewnątrz, przez tę godzinę nie będzie Ja i Ty, będziemy my. 

Jedna godzina, sześćdziesiąt minut, tylko o to Pana proszę.

O 15.59 nałoży Pan swój czarny kapelusz, pocałuje mnie ostatni raz i wyjdzie. 

O godzinie 16.00 stanę się znowu tą samą dziewczyną, koleżanką, niczyją i jedną z wielu,

ale obiecuję Panu, następnego dnia zorientuje się Pan, że nie zabrałam Panu jedynie godziny. Będzie Pan skołowany, spojrzy Pan na zegarek, obserwując ruszającą się wskazówkę przeklnie Pan pod nosem,

zorientuje się Pan, że Ta niczyja dziewczyna,

właśnie otworzyła mu oczy. 

Obiecuję Panu, następnego dnia zapuka  Pan ponownie do moich drzwi. Zorientuje się Pan,  że ta jedna godzina stała się resztą życia. Czy jest Pan na tyle odważny, żeby zagrać?

 

— mlecznie
Reposted frommleczuu mleczuu viacitiesofnight citiesofnight

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl